GEOBIZ_Metashape

Agisoft Metashape – nowy wymiar fotogrametrii

Nowatorskie oprogramowanie Agisoft Metashape wchodzi na miejsce dotychczasowego PhotoScan wykorzystywanego przez firmę Agisoft. To zupełnie nowa wersja, która wynosi fotogrametrię na zupełnie inny poziom. Wzbogacona funkcjonalność, szybsza praca i precyzja generowanych modeli mesh i chmur punktów to tylko kilka z zalet tej technologicznej innowacji. Czego jeszcze można spodziewać się po nowym oprogramowaniu? Dowiecie się z dzisiejszego artykułu.

Szybkość i precyzja

Nowe oprogramowanie Agisoft Metashape to idealne rozwiązanie dla geodezji. Zapewnia bardzo szybkie i dokładne przetwarzanie danych zarówno dla obrazów wykonanych z powietrza, jak i tych naziemnych.

Do tego znacznie udoskonalono w nim algorytmy odpowiedzialne za generowanie modeli typu mesh. Ostateczne dane są bardziej precyzyjne, a ich obróbka trwa szybciej prawie o połowę w porównaniu z oprogramowaniem PhotoScan. Efekt końcowy zajmuje zdecydowanie mniej pamięci – nawet o 1/3.

Prosta i intuicyjna obsługa

Dużym plusem nowego oprogramowania jest także bardzo intuicyjny interfejs, który bez problemu obsłuży także laik w tej dziedzinie. Z kolei doświadczeni geodeci mają dostęp do takich opcji jak tryb stereo, kontrola dokładności wyników oraz możliwość wygenerowania szczegółowego raportu z całego procesu przetwarzania danych.

GEOBIZ_Lubien

Technologia maszynowego uczenia się

Dodatkowo w Agisoft Metashape wykorzystano technologie uczenia się maszynowego, dzięki której klasyfikacja danych jest jeszcze bardziej precyzyjna. Bez problemu z chmury zostaną wydzielone punkty oznaczające rośliny, grunty, architekturę, auta i inne.

Nowe oprogramowanie Agisoft z pewnością robi wrażenie. Stanowi wielofunkcyjny system do obróbki pozyskanych podczas wykonywania pomiarów danych. W szybszym czasie jest w stanie przygotować kompleksowe modele mesh i chmury punktów bez utraty jakości i dokładności.

Aktualnie w firmie GEOBIZ testujemy wydajność nowego oprogramowania na pozyskanych danych z kopalni Lubień pod Legnicą. Naloty wykonane na różnych wysokościach i łączenie ich w jednym chunku zawsze sprawiało problem w postaci wydłużonego czasu generowania gęstej chmury. Jednak na kopalniach o dużej głębokości (tak jak w tym przypadku) nie ma innego wyjścia. Latamy na wysokości 75m nad terenem okalającym kopalnię i znacznie niżej nad samym wyrobiskiem żeby na dnie uzyskać zadowalający piksel. Na razie widzimy że interfejs został odświeżony, pojawiła się opcja klasyfikacji chmury punktów. Zobaczymy jak będzie działać w praktyce geodezyjnej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *